2018-04-06 | Inwestycje biurowe traktowane przez banki z rezerwą

Na rynku biur wciąż wiele się dzieje, jednak oddanie najbardziej wyczekiwanych i spektakularnych obiektów przewiduje się na lata 2019-2020. Wówczas to najemcy znajdą się w uprzywilejowanej pozycji. Rok 2018 powinien być natomiast zrównoważony względem właścicieli i najemców. Jeśli jednak jakakolwiek z firm zechce szybko wynająć dużą powierzchnię biurową, musi liczyć się z mniejszym wyborem i ewentualnością nieco wyższych czynszów. Warto pamiętać, że przygotowanie i znalezienie miejsca o właściwym metrażu wiąże się z wielomiesięcznym, a nawet wieloletnim planowaniem.

Ze względu na koszty lub na dogodniejszą lokalizację czy możliwości rozwoju wiele firm zwalnia swoje biura, zatem wolną powierzchnię znaleźć można nie tylko w nowopowstających biurowcach. Atrakcyjnie przedstawiają się również biura coworkingowe, które sprawdzą się zarówno w przypadku startupów, jak i dużych firm. Problemem bywają natomiast stare biurowce, budowane na początku stulecia, których standard znacznie odbiega od europejskich budynków biurowych z tego czasu. Niektóre ze starych biurowców na pewno wymagać będą remontów, zwykle da się je uratować, dzięki czemu nie trzeba ich burzyć.

Deweloperzy często dostają kredyty na budowę biurowców, jednak – z uwagi na ostrożność banku – inwestycje muszą rozpocząć za własne pieniądze. Aby bank wypłacił transzę kredytu, deweloper musi być w posiadaniu podpisanych umów najmu na część powierzchni.

Choć rekordy popytu w 2017 roku bili deweloperzy mieszkaniowi, na rynku biur również działo się dobrze i wygląda na to, że dla większości segmentów rynku uwarunkowania nadal pozostaną sprzyjające.

POZOSTAŁE AKTUALNOŚCI